Jesteś tutaj
Start > Psychika i emocje > Kiedyś były zdrowe… Historia papierosów

Kiedyś były zdrowe… Historia papierosów

historia papierosów

W dzisiejszych czasach, gdy palący są wykluczani z przestrzeni publicznej, trudno uwierzyć, że kiedyś papierosy traktowano jak lek. Zdjęcia palących dzieci nikogo nie dziwiły. W sieci można bez problemu znaleźć dawne reklamy papierosów – dziś szokujące. Jak zmieniało się podejście do palenia i palących? Poznaj historię papierosa.

Polska nazwa ‘papieros’ pochodzi właściwie od owijającego tytoń papieru – gilzy. Kiedyś zwijano po prostu liście tytoniu – tak wyglądały papierosy z czasów Kolumba. Odkrywcy poznali roślinę dzięki Indianom i przywozili jej ususzone liście z Nowego Świata na kontynent, gdzie zyskiwały coraz większą popularność.

Papieros, który leczy

Rosnąca popularność papierosów była związana z panującym wśród palaczy przekonaniem, że liście tytoniu odznaczają się wieloma leczniczymi właściwościami. Tytoń traktowany był jak lekarstwo, liście nie tylko palono, ale także żuto czy zjadano. Dzisiejsza forma papierosa utrwaliła się dzięki uboższym Hiszpanom – zbierali oni wyrzucane przez bogatszych palaczy (których stać było na zakup tytoniu przywożonego z zamorskich podróży) niedopałki i zawijali je w papier, by łatwiej było spalić pozostałe, mniejsze fragmenty tytoniowych liści. Dopiero w 1940 roku marka Pall Mall wprowadziła znane dziś powszechnie filtry do swoich wyrobów.

historia papierosów

Wbrew pozorom, opowieści o leczniczych skutkach palenia nie należą jedynie do zamierzchłej historii papierosów. Reklamujący swoje wyroby w XX wieku producenci nie wahali się sięgnąć po najbardziej bezczelne chwyty, by konsument wybrał właśnie ich produkt. Papierosy miały wspomagać odchudzanie – dziś również wiele osób na diecie oszukuje głód paląc, co raczej nie wpływa korzystnie ani na ich zdrowie, ani na sam proces chudnięcia – i przyspieszać przemianę materii, odświeżać, działać relaksująco.

Dzisiaj niestety palący także tłumaczą się stresem spowodowanym coraz większymi wymaganiami stawianymi im przez wszystkich dokoła, papieros ma uspokajać i pomagać zaciągającemu się dymkiem w radzeniu sobie  z negatywnymi emocjami – gniewem, irytacją, frustracją. Historia papierosów jest pełna podobnych uzasadnień – jedna z marek reklamowała się plakatem, na którym uśmiechnięty lekarz z paczką papierosów w ręku, zapewnia, że palenie jest skutecznym środkiem zapobiegającym podrażnieniom gardła i… kaszlowi, inna proponuje dziecku, żeby podarować paczkę papierosów swojemu tacie z okazji urodzin czy na Dzień Ojca (bo „mama mówi, że dzięki temu będzie mniej nerwowy i milszy dla całej rodziny”).

Stylowy palcz

Parafrazując znane powiedzenie, można by napisać, że papieros to nie uzależnienie, to styl życia… Historia papierosów dowodzi, że palenie to nie tylko pociągająca czynność, ale i nieodłączny element stylu pewnych grup czy społeczności. Znany Marlboro Man miał sprzedawać nie samego papierosa, ale związane z nim emocje, wartości – siłę, męskość, charyzmę, nieograniczoną wolność, wymarzony styl życia ówczesnych konsumentów.

historia papierosów

Dziś papieros również jest wyznacznikiem pewnej swobody, niezależności, indywidualizmu i wyjątkowości, buntowniczego charakteru. Co ciekawe, historia papierosów pełna była nie tylko palących mężczyzn, ale i kobiet. Wszyscy znamy słynne zdjęcie z plakatu filmowego Śniadania u Tiffany’ego – uśmiechnięta Audrey Hepburn trzyma w dłoni papieros w długiej lufce. Większość kobiecych gwiazd ówczesnego kina, femmes fatales, nie rozstawała się z tym atrybutem kobiecości, tajemniczości, seksapilu. Dawne reklamy papierosów nie unikały jednak nie tylko wizerunku kobiety-intrygującej i pociągającej kochanki, ale i kobiety-matki. Na jednym z plakatów reklamujących papierosy, kobieta trzyma na rekach małe dziecko i spogląda uśmiechnięta na leżące obok na stoliku papierosy. Samym dzieciom natomiast proponowano papierosy smakowe – „wyglądaj jak tata i zapal czekoladowy smakołyk!”

Dziś palenie również jest wyrazem pewnego stylu życia i buntu przeciwko wchodzącym w niemal każdą dziedzinę życia przepisom – w przestrzeni publicznej coraz trudniej znaleźć miejsce, w którym nie grozi nam mandat za zapalenie papierosa, z drugiej strony – zakazany owoc zawsze smakuje lepiej i jest o wiele bardziej kuszący. Ciekawe więc, czy antynikotynowa kampania nie spowoduje przeciwnego – do zamierzonego – efektu.

One thought on “Kiedyś były zdrowe… Historia papierosów

Dodaj komentarz

Top