Jesteś tutaj
Start > Porady > Jak wygrać walkę z przedświątecznym stresem?

Jak wygrać walkę z przedświątecznym stresem?

wygrać ze stresem

Święta coraz bliżej, a Ty nadal bez kupionych prezentów, umytych okien, wypranych dywanów, zrobionych zakupów i rozplanowania gotowania i pieczenia? Nie wspominając nawet o choince i przystrojeniu domu… Do tego w pracy wszyscy jakby przyspieszyli – zbliża się przerwa świąteczna, więc musimy zdążyć ze wszystkim do 24 grudnia. 

Konsekwencje nadmiernego poziomu stresu odbijają się nie tylko na naszej kondycji psychicznej, ale i na zdrowiu. Długotrwały stres może wywołać bezsenność, problemy z trawieniem, duszności, ucisk w klatce piersiowej, podwyższone ciśnienie krwi, brak energii, obniżony nastrój, a nawet depresja. Dlatego, szczególnie w okresie przedświątecznym, dla wielu wyjątkowo stresującym i nerwowym, warto dowiedzieć się, jak wygrać walkę ze stresem.

wygrać ze stresem

Przede wszystkim: zastanów się

Gdy ilość obowiązków gwałtownie wzrasta, niemożliwym jest wykonanie wszystkich zadań idealnie i na czas. Dlatego, gdy czujesz, że rzeczywistość zaczyna Cię przytłaczać, usiądź nad kartką papieru i starym, dobrym sposobem przeprowadź selekcję czekających Cię spraw do załatwienia. Nie bądź przy tym maksymalistą – wybierz tyle zadań, ile w określonym czasie jesteś w stanie wykonać. Nie jesteś robotem, więc dlaczego wymagasz od siebie działania na pełnych obrotach przez 24 godziny na dobę? Czy kogoś innego potraktujesz podobnie? Zwykle w stosunku do siebie jesteśmy o wiele bardziej wymagający, niż wobec innych.

Wśród odpowiedzi na pytanie „Czego najbardziej żałujesz?” zadawane ludziom na łożu śmierci najczęściej podawanymi były te dotyczące wykorzystania i podziału czasu pomiędzy rodzinę i przyjaciół, a pracę. Najwięcej osób żałowało, że tak wiele czasu i uwagi poświęciło właśnie życiu zawodowemu, a nie ludziom, wśród których żyli. Dlatego, by wygrać ze stresem, warto ustalić priorytety – jeśli najważniejsza jest dla Ciebie rodzina, dlaczego tak bardzo przejmujesz się pracą?

Nie daj się zarzucić

Zanim zgodzisz się na wzięcie na siebie kolejnego obowiązku i jeszcze większej odpowiedzialności, pomyśl, czy to, czym zajmujesz się aktualnie, wystarczająco Cię nie absorbuje i stresuje. Nawet, jeśli wykonanie obiecanej czynności jest odłożone w czasie, sprawa zawiśnie nad Tobą, jak kolejna na liście tych „do załatwienia”. W ten sposób, biorąc na siebie kolejne zadania z dużym wyprzedzeniem, zaczynamy powoli gubić się w natłoku obowiązków  coraz trudniej jet nam ustalić priorytety.

wygrać ze stresem

Ponadto kobiety przeżywają stres z innych powodów niż mężczyźni – o ile panowie przejmują się konkretną sprawą czy trudnością, o tyle panie stresują się bardziej „ogólnie” – martwią się o swoją pracę, dzieci, sytuację całej rodziny… Dlatego, gdy tracisz zdrowie denerwując się i stresując, zastanów się, czego właściwie się boisz. Łatwiej będzie Ci wygrać ze stresem, jeśli odkryjesz dojdziesz do tego, co go wywołuje.

Wyraź się

Jeśli poziom stresu nieustannie wzrasta, szczególnie teraz, w okresie przedświątecznym, nie gromadź w sobie kolejnych frustracji i lęków, ale na bieżąco rozmawiaj o nich, proś innych o pomoc. W końcu, mimo tego, że być może jesteś głównym „organizatorem” tegorocznego, świątecznego spotkania całej rodziny, masz dookoła siebie ludzi, którzy mogą Ci pomóc. Podziel obowiązki i zadania pomiędzy domowników, a jeśli coś Cię zdenerwuje – powiedz o tym od razu.

Nie ma gorszej drogi w walce ze stresem, niż kumulowanie w sobie kolejnych napięć i tłumienie gniewu. Jesteś tylko (i aż!) człowiekiem, więc gromadzenie w sobie negatywnych emocji w końcu doprowadzi do ich niekontrolowanej erupcji. Niestety, większą tendencję do ukrywania swoich odczuć i ciągłego panowania nad sobą, znów mają kobiety – nie chcą wyjść na zołzy, zrzędy, dla każdego starają się być uprzejme i pomocne, unikają gwałtownych reakcji. Naprawdę, szkoda zdrowia na budowanie i utrzymywanie nieskazitelnej opinii o sobie wśród innych – kolejnym krokiem do tego, by wygrać ze stresem, jest wyrażanie go.

wygrać ze stresem

Gdy jesteś pod ścianą…

Nie oszukujmy się, podawanie w okresie przedświątecznej gonitwy sposobów na walkę ze stresem w stylu: „pamiętaj o aktywności fizycznej”, nieco mija się z celem. Jeśli jesteś w sytuacji, w której w żaden sposób nie możesz poradzić sobie z narastającym napięciem, nie możesz spać, ani na niczym się skupić, skorzystaj z pomocy doraźnej – preparatów uspokajających dostępnych bez recepty w aptece. Wśród wielu środków znajdziesz nie tylko suplementy diety, których działanie jest zauważalne dopiero pod dłuższym okresie stosowania, ale i leki o udowodnionym działaniu, oparte na ziołach. Poproś o poradę swojego lekarza lub farmaceutę i zawalcz o spokojne i radosne Święta.

Dodaj komentarz

Top