Jesteś tutaj
Start > Psychika i emocje > Sami umieramy szybciej – wpływ samotności na zdrowie

Sami umieramy szybciej – wpływ samotności na zdrowie

wpływ samotności na zdrowie

To, że dla wielu osób samotność nie jest pożądanym stanem, wiadomo nie od dziś. Stąd – nie dziwi, że osoby samotne częściej zmagają się z różnego rodzaju dolegliwościami – obniżeniem nastroju, depresją, zaburzeniami lękowymi. Jednak wpływ samotności na zdrowie, także fizyczne, jest silniejszy, niż nam się wydaje.

Żyjemy w społeczeństwie, w którym bycie singlem po trzydziestce nie jest niczym nadzwyczajnym. Z danych GUS wynika, że w pojedynkę żyje już co piąty Polak. Bycie singlem i brak stałego partnera nie oznacza jednak samotności, choć – często jest z nią powiązane. Szacuje się, że w Stanach od 13 do 23% obywateli na co dzień nie ma z kim porozmawiać. Jakie zagrożenia dla naszego zdrowia niesie z sobą przedłużająca się samotność?

To, jak myślisz, ma na Ciebie wpływ

Wiele zależy od tego, jak podchodzimy do swojej samotności. U osób, które źle znoszą samotne życie, którym samotność doskwiera obserwuje się podwyższony poziom kortyzolu, zwanego hormonem stresu. Jeśli taki stan się utrzymuje, organizm gorzej radzi sobie z infekcjami, spada odporność, trudniej jest się mu zregenerować po ciężkiej chorobie czy operacji.

wpływ samotności na zdrowie

W wyniku badań przeprowadzonych na chorujących na raka piersi kobietach okazało się, że niejednokrotnie stan zapalny powstaje w organizmie osoby samotnej samoistnie i często prowadzi do groźnych powikłań – nowotworów i chorób krążenia. To właśnie przewlekły stres związany z brakiem satysfakcjonujących relacji rujnuje nasze układy immunologiczne.

Umrzesz szybciej

Wpływ samotności na zdrowie jest tak silny, że może prowadzić do przedwczesnej śmierci. Oprócz zmniejszonej motywacji organizmu do podjęcia walki w przypadku zachorowania, obserwuje się również mniejszą dbałość o zdrowie i odpowiednie leczenie ze strony samych pacjentów. I znów okazuje się, że stan i reakcje organizmu są odbiciem samopoczucia i myśli dręczących każdego z nas. Osoby samotne nie dbają o siebie tak, jak te żyjące w związkach, nie mają też nikogo, kto zadbałby o nie. W badaniach przeprowadzonych na grupie osób z chorobami serca okazało się, że prawdopodobieństwo wcześniejszej śmierci jest nawet o 24% wyższe w grupie osób, które żyły samotnie. Badanie dotyczyło aż 45 000 osób, można więc uznać, że jego wyniki są miarodajne:

Badane osoby pochodziły w sumie z 44 różnych krajów. Około 19% wszystkich osób żyło samotnie – te osoby miały o wiele większe prawdopodobieństwo na to, że umrą w trakcie czterech kolejnych lat, w trakcie których trwało badanie.

Największe ryzyko śmierci dotyczyło osób w średnim wieku. Osoby w wieku od 45 do 65 roku życia, mieszkające samotnie, miały o 24% większe prawdopodobieństwo na to, że umrą w trakcie badania niż osoby żyjące z współmałżonkami, czy współlokatorami.

(badanie przytoczone przez serwis punktzdrowia.pl)
Aby przedłużyć sobie życie i spędzić starość w dobrym zdrowiu nie trzeba więc na siłę szukać tej drugiej połówki – wystarczy, że nasze kontakty społeczne będą  na odpowiednim poziomie, by zaspokoić naturalną potrzebę bliskości. Całkowita izolacja jest najgorszym wyjściem, jakie może wybrać osoba żyjąca w pojedynkę. Także dla własnego stanu zdrowia.

Zdjęcia: foter.com

Dodaj komentarz

Top