Jesteś tutaj
Start > Psychika i emocje > Czy feromony naprawdę działają? Co na to świat nauki?

Czy feromony naprawdę działają? Co na to świat nauki?

Udowodnienie, iż zwierzęta posługują się feromonami w wielu codziennych sytuacjach, zajęło nam trochę czasu. Człowiek, jako istota należąca do gatunku ssaków również (teoretycznie) powinien posługiwać się tego typu mechanizmami, ale jak wiemy przyroda bywa kapryśna i zbyt często nie podziela mechanizmów logiki, którymi się posługujemy.

Wiemy, że poszczególni przedstawiciele fauny komunikują w ten sposób swoje intencje, stan emocjonalny, czy też oznaczają teren. Czasem chodzi też o uzupełnienie rytuałów godowych lub przywabienie partnera, który instynktownie pójdzie za informacją najbardziej odpowiadającą jego naturalnym preferencjom. Dziś wiemy, że ludzie mają bardzo podobnie. Dowód? Strach, pożądanie, desperacje można wyczuć w powietrzu. Nie mają one zapachu, jednak i tak potrafimy je odbierać. Czyli projekt działa, ale dlaczego więc nie posługiwać się naturalnymi feromonami, wydzielanymi przez nasze ciało, tylko kupować syntetyczne? Ponieważ całe grono osób utraciło zdolność ich wytwarzania poprzez przeniesienie kontaktów z innymi do Sieci oraz postęp cywilizacyjny generujący zupełnie inny styl życia.

Sztuczne, więc pewnie nie działają tak dobrze

Temat skuteczności feromonów syntetycznych dzieli nie tylko konsumentów, ale i świat nauki. Nie można zaprzeczyć temu, że istnieją i że mają określone funkcje – badania wykazały to aż nazbyt precyzyjnie. Można jednak spekulować na temat ich skuteczności oraz odpowiedniej mieszanki, która jest w stanie wywołać efekt, którego poszukujemy. Wśród optymistów także nie ma zgodny, gdyż jedni optują za naturalnością (w tym celu próbują zastąpić ludzkie feromony tymi zwierzęcymi, jak np. piżmo używane w perfumach), drudzy zaś zamknęli się w swoich laboratoriach by odwzorować ludzkie pierwiastki atrakcyjności w skali 1:1 – zarówno jeśli chodzi o budowę, jak i właściwości. Warto też wspomnieć o tym, że co bardziej wnikliwe badania sugerują stosowanie feromonów zgodnie ze swoją płcią (lepsza reakcja otoczenia) lub wręcz przeciwnie (poprawa własnej pewności siebie).

Jak to działa?

Działanie feromonów można wyjaśnić na dwa sposoby, z tym że jeden polega na wypluwaniu z siebie niemal jedynie żargonu naukowego i specjalistycznych nazw, drugi natomiast to metoda obrazowa. Wiemy już, że działanie tych substancji odrobinę zmienia u odbiorcy postrzeganie otoczenia. Im większa grupa tym jednak efekt stosowania bardziej się rozmywa, więc najlepiej sprawdzać ich efektywność w konfrontacji „jeden na jeden”. Feromony są wdychane i dekodowane przez układ limbiczny odpowiedzialny za przyjemność – naturalną reakcję organizmu. Jeśli kontakt jest bliski to pojawi się zainteresowanie konkretna osobą, jeśli nie eksperyment może odbić się rykoszetem. Najpopularniejszymi substancjami, które odpowiedzialne są za całą sytuację, są Andrestenol, andrestenon i andresteron – warto sprawdzić, czy mieszanka, którą się nam proponuje posiada je we właściwym stężeniu.

To co najbardziej nas interesuje, czyli…

Efekty stosowania feromonów w życiu codziennym, kontaktach biznesowych lub by poprawić swoją pozycję podczas flirtu, to między innymi:
– poprawa swojej aury i stanie się dla drugiej osoby bardziej interesującym i inteligentnym człowiekiem, którego warto poznać,
– przytępienie percepcji odbiorcy, który nie jest w stanie w pełni sprawnie identyfikować naszych wad,
– podniesienie poziomu atrakcyjności fizycznej,
– stosują feromony jesteśmy bardziej pewni siebie i swobodniej się zachowujemy,
– wywołanie u drugiej osoby przyjemności z kontaktu z nami oraz dążenia do zainicjowania rozmowy,
– swobodniejsza rozmowa i aua zaufania, którą roztaczamy też są po części zasługą feromonów.

Portal Lareina.pl pomógł nam przy pisaniu tego artykułu.

Dodaj komentarz

Top