Jesteś tutaj
Start > Psychika i emocje > Anhedonia, czyli życie bez przyjemności

Anhedonia, czyli życie bez przyjemności

Utrata zdolności odczuwania przyjemności, zarówno cielesnej, jak i emocjonalnej czy intelektualnej, bardzo często towarzyszy depresji, ale bywa też objawem schizofrenii i innych zaburzeń psychicznych. Nieleczona anhedonia może skutecznie uprzykrzyć życie, a nawet prowadzić do samobójstwa.

„Nie umiem się do końca niczym cieszyć. Mam taką naturę, że zawsze widzę ciemne strony. Od lat z tym walczę. Chodzę na psychoterapię” – mówi znana piosenkarka Kasia Kowalska w wywiadzie dla „Gali”. Artystka napisała nawet piosenkę zatytułowaną „Anhedonia”, z którą na pewno identyfikuje się wiele osób cierpiących na tę przypadłość.

Jak rozpoznać chorobę? Najbardziej charakterystycznym objawem jest stopniowa utrata zdolności do przeżywania przyjemności, nawet w sytuacjach, które wcześniej wiązały się z miłymi doznaniami. Jeśli przestaje nas cieszyć śmiech dziecka, niedzielny wyjazd z rodziną do lasu czy ulubiony serial w telewizji, to znak, że dzieje się coś niedobrego, szczególnie gdy apatia utrzymuje się  przez dłuższy czas.

Anhedonia dotyczy zwykle czterech obszarów życia: zainteresowań, interakcji z innymi ludźmi, doświadczeń zmysłowych oraz przyjemności związanych z jedzeniem i piciem. Czasami niekorzystnie wpływa też na życie seksualne, ponieważ tracimy przyjemność ze zbliżeń.

Problem zazwyczaj towarzyszy depresji oraz różnym zaburzeniom psychicznym, np. schizofrenii, ale może także zaatakować osoby leczące się z uzależnienia od narkotyków czy zażywające niektóre leki psychotropowe, zwłaszcza z grupy neurospetyków. Medycyna wciąż nie potrafi znaleźć konkretnej przyczyny anhedonii, zazwyczaj wiąże się z nią uszkodzenie części mózgu odpowiedzialnej za wytwarzanie dopaminy – hormonu  uznawanego za przekaźnik przyjemności.

Jeśli utrata radości staje się długotrwała, musimy skorzystać z pomocy lekarza, najlepiej psychiatry, ponieważ w przeciwnym razie narażamy się na pogłębienie stanów depresyjnych, co grozi np. podjęciem próby samobójczej.

Zdiagnozowanie anhedonii nie jest prostym zadaniem, specjaliście pomaga tzw. skala SHAPS sprawdzająca, które z kilkunastu czynności i sytuacji (m.in. oglądanie ulubionego programu w telewizji, przebywanie z rodziną lub przyjaciółmi, spożywanie ulubionej potrawy, otrzymanie pochwały czy piękny widok) sprawiłyby pacjentowi przyjemność.

W terapii stosuje się leki antydepresyjne, ale zaleca się również zmianę stylu życia, np. większą aktywność fizyczną.

Więcej na temat psychoterapii przeczytasz na adamed.expert.

Dodaj komentarz

Top